Opublikowano: niedziela, 6 Styczeń 2013

Kolędowa pierwsza sobota miesiąca

dsc02106-1Styczeń zazwyczaj kojarzy się z karnawałem, hucznymi zabawami, śniegiem. Mało kto pamięta że to też czas wzmożonego kolędowania i radowania się z okazji Bożego Narodzenia.

5 stycznia 2013 roku Sebastian Karpiel Bułecka wraz z zespołem przygotował koncert złożony z wielu kolęd i pastorałek w autorskim wykonaniu- „na góralską nutę”.

Pierwszym utworem jaki wykonali było radosne „Gloria, gdy się Chrystus rodzi”, nie zabrakło również „Lulaj, że Jezuniu”, „Przybieżeli do Betlejem” w autorskim wykonaniu z kozą.

Sebastian przed zaśpiewaniem najpopularniejszej kolędy „Cicha noc” opowiedział o jej genezie, która w pewien sposób przypominała biblijne wydarzenia z Betlejem, otóż w maleńkiej wiosce w Tyrolu w ubogiej rodzinie, na świat matka wydała syna, ksiądz udzielający dziecku chrztu widząc jej miłość przelewaną na nowo narodzonego syna, po sakramencie napisał właśnie kolędę, która w chwili obecnej śpiewana jest na całym świecie. W trakcie tego utworu Sebastian wykorzystał  fujarę słowacką, rzadko spotykany instrument.

W dalszej części występu wraz z czterema kolegami z zespołu zaprezentował pastorałki w tym jedną napisaną przez Zbigniewa Preisnera „To już pora na Wigilię”. Jak stwierdził w górach pojęcie pastorałki polega na tym, że jest ona wykonywana przez „samych chłopów”.

Akustyka sali i przenikanie dźwięków w najdalsze jej krańce doskonale współgrała ze światłami, te z kolei podkreślały energię zespołu i siłę muzyki, a szczególnie wirtuoza skrzypiec – Karpiel Bułecka, który zasłużenie zbierał wielokrotne owacje.

Dzisiejsze spotkanie można zaliczyć do udanych, i mieć nadzieję że idea kolędowania nie zginie. Sam zespół pokazał, że oprócz skocznej muzyki podhalańskiej potrafi zaaranżować inny materiał muzyczny, radząc sobie przy tym doskonale.

Irmina Becella
foto. Katarzyna Szczęsna

Komentarze

Wszelkie prawa zastrzeżone